Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

bieszczady

sobota, 30 sierpnia 2008 22:34
krótko
1. Byłem w Bieszczadach, super, Sianki, co tu pisać
2. Grób hrabiny ze Stroińskich w Siankach - koniec Polski dosłowny - mam jazdę na Kresy
3. Pozostałości dworu Stroińskich k. Sianek - a raczej ich brak, na tym miejscu na pozostałościach polskiego dworu rośnie dzisiaj las i sikają pod drzewa pogranicznicy
4. Leżajsk - gdzieś od 3 tygodni nie piję syfu firmowanego przez nazwy Tyskie, Lech, Okocim, Warka, Żywiec, zostaje Słowacja, Leżajsk (niestety już grupa Żywiec) Kasztelan (grupa Carlsberg) i Amber (jak na razie żadna grupa, dzięki Bogu), a kiedyś Kujawiak
5. Zmarł wujek J. , pogrzeb i wspomnienia
6. Kolejny raz uświadamiam sobie że życie jest krótkie, jedno i szkoda się zeszmacić
7. W poniedziałek do roboty, dno
8. Jeszcze raz napiszę że Niepołomice sa cudownym miasteczkiem, a Wieliczka to dziura, po 17 wszyscy zdychają na sraczkę
9. Mieszkałem tam 20 parę lat, a burmistrzem jest mój kolega (kolejna rzecz w która nie moge do dziś uwierzyć)
no i bobma  - byłem 3 razy na lodach na Starowiślnej w Krakau, oczywiście ciągle najlepsze na świecie
a mój chrześniak Tymek jest super

Hough

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 22 marca 2010

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

galery, in the gallery, galareta

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

czy jesteś za i dlaczego?






zobacz wyniki

O moim bloogu

Zeppelini, stara muza, Wojtek Bellon, trochę gór, majeranek, ewentualnie szafran itp. aha i jeszcze Krowi Zad and Jeff Beck

kim jest michałka

anagram mojego PESELU to 7615042903719 więc wszyscy mnie znają, marzę o pędzeniu bimbru z grupą zakonnic przebranych za wiertaczy, a tak poza tym wszyscy zdrowi, słucham Led Zeppelin i mam żółte zęby
ale tak naprawdę chciałbym mieszkać na wyspach Cooka i żeby moja rodzina była zdrowa a ja był w stanie zapewnić jej byt (na poziomie oczywiście - kaszanka na śniadanie, a kawior dla służących)ale to z zupełnie innej beczki